Pies w Polsce Schroniska
Raport Głównego Lekarza Weterynarii za 2024
Polskie schroniska w liczbach
O schroniskach krąży dużo opinii i mało danych. Tymczasem dane są — Główny Lekarz Weterynarii co roku publikuje raport z kontroli schronisk, zestawiony z raportów powiatowych lekarzy weterynarii. Poniżej najważniejsze liczby z raportu za 2024 rok i to, co z nich wynika dla kogoś, kto rozważa adopcję albo darowiznę.
Liczba, o której warto wiedzieć przed adopcją
Nieprawidłowości w 106 schroniskach
Powiatowi lekarze weterynarii mają — zgodnie z instrukcją Głównego Lekarza Weterynarii — przeprowadzać minimum dwie kontrole każdego schroniska w ciągu roku. W 2024 roku odbyło się ich w sumie 809.
106 ze 222 to prawie połowa. W każdym takim przypadku wszczęto postępowanie administracyjne albo wydano zalecenia pokontrolne, a ich wykonanie sprawdzano w ramach kontroli sprawdzających. To nie znaczy, że w połowie polskich schronisk dzieje się dramat — nieprawidłowość może dotyczyć dokumentacji tak samo jak warunków bytowych. Znaczy natomiast tyle, że „jest oficjalnie zarejestrowane” nie wystarcza za rekomendację i że konkretną placówkę warto sprawdzić samodzielnie.
Rok 2024 w tabeli
Co mówią pełne dane
Przesuń tabelę w bok, żeby zobaczyć obie kolumny.
| Wskaźnik | Psy | Koty |
|---|---|---|
| Przebywało w schroniskach w 2024 | 76 410 | 35 290 |
| Adopcje | 49 212 (64,4%) | 21 513 (61%) |
| Padnięcia | 1781 | 3482 |
| Eutanazje | 1872 | 2873 |
| Śmiertelność łącznie | ok. 4,8% | ok. 18% |
| Zabiegi kastracji | 23 610 | 12 528 (plus 5820 kotów wolno żyjących) |
| Zostało na koniec roku | 23 433 | 7275 |
Dwie rzeczy w tej tabeli zasługują na komentarz. Śmiertelność kotów jest prawie czterokrotnie wyższa niż psów — 18% wobec 4,8%. I druga: liczba psów przechodzących przez schroniska spada od lat, ze 112 tysięcy w 2016 roku do 76 tysięcy w 2024. Adopcje utrzymują się przy tym na poziomie około 60%, przy czym w tej liczbie mieszczą się także psy odebrane przez dotychczasowych właścicieli — czyli te, które zaginęły i się znalazły.
Ze szczepieniami sytuacja jest dobra: profilaktykę przeciwko wściekliźnie prowadzono we wszystkich schroniskach, w których przebywały psy, a przeciw parwowirozie, nosówce i parainfluenzie szczepiono w 2024 roku również wszędzie.
Dlaczego system wygląda, jak wygląda
Obowiązek gminy i pieniądze, których nie ma
Każda gmina musi zapewnić opiekę nad bezdomnymi zwierzętami na swoim terenie. Realizuje to przez Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt, uchwalany co roku przez radę gminy — z reguły do końca marca, na podstawie art. 11a ustawy o ochronie zwierząt.
Problem, wskazywany zarówno przez organizacje zoochronne, jak i przez raporty Najwyższej Izby Kontroli, polega na rozdźwięku między formalnym przyjęciem programu a realnym finansowaniem wystarczającym na utrzymanie zwierząt w warunkach odpowiadających standardom ustawy. Formalna strona bywa zresztą też problemem: znane są przypadki unieważnienia gminnych programów przez wojewódzkie sądy administracyjne właśnie z powodu braku obowiązkowych elementów wymienionych w art. 11a ust. 2.
Kolizja, z której nie ma wyjścia bez pieniędzy
Art. 6 ust. 1 ustawy ustanawia ogólny zakaz zabijania zwierząt, a art. 33 ust. 3 wprost zakazuje uśmiercania zdrowego zwierzęcia z powodu przepełnienia. Polski system jest więc formalnie modelem „no-kill” dla zdrowych zwierząt — inaczej niż reżimy części państw, gdzie przepełnienie samo w sobie bywa legalną podstawą eutanazji.
Tyle że bez mechanizmu ograniczającego napływ zwierząt albo zwiększającego finansowanie pojemności zakaz nie rozwiązuje przepełnienia, tylko zmienia jego formę: w chroniczne przeludnienie i wieloletnie przetrzymywanie psów w warunkach, które same mogą zbliżać się do naruszenia przepisów o warunkach utrzymania. Prawo zakazuje obu biegunów problemu, nie dając zasobu, żeby z niego wyjść.
Osobna kategoria
Pseudo-schroniska
To podmioty, które formalnie rejestrują się jako organizacje zoochronne albo schroniska, żeby uzyskać dostęp do finansowania — z gminnych programów albo z prywatnych darowizn przez platformy zbiórkowe — a faktycznie nie zapewniają odpowiednich warunków utrzymania.
Prawnie kwalifikuje się je tak samo jak zwykłe znęcanie się: art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, czyli katalog działań stanowiących znęcanie, w tym utrzymywanie zwierząt w nieodpowiednich warunkach, w połączeniu z art. 35 przewidującym odpowiedzialność karną. Dochodzi jednak warstwa dodatkowa: jeżeli zbiórka darowizn szła w parze z nieprawdziwymi twierdzeniami o warunkach albo o losie konkretnych zwierząt, w grę wchodzi także oszustwo wobec darczyńców z art. 286 Kodeksu karnego.
Zanim wpłacisz albo adoptujesz „na odległość”
Fundacje i stowarzyszenia mają obowiązek publikować roczne sprawozdania z działalności i finansów. Sprawdzenie organizacji w rejestrze KRS zajmuje kilka minut i jest jedyną rzeczą, którą można zrobić z domu. Przed większą darowizną albo adopcją bez oglądania psa na żywo książka zaleca po prostu pojechać na miejsce.
Dlaczego psy i koty traktuje się inaczej
Dla psa nie ma statusu „wolno żyjący”
Koty wolno żyjące są formalnie osobną kategorią, której opiekunem de facto bywa gmina, bez obowiązku umieszczania ich w domu. Programy TNR — odłów, sterylizacja, powrót — są uznaną metodą zarządzania populacją i wiele gmin finansuje je w ramach swoich programów.
Dla psów analogiczny status nie istnieje. Bezdomny pies w rozumieniu ustawy to zawsze albo pies wymagający odłowienia i umieszczenia w schronisku z perspektywą adopcji, albo pies o ustalonym właścicielu. Jedyną legalną drogą dla bezdomnego psa jest system schronisk — ze wszystkimi jego ograniczeniami opisanymi wyżej. To strukturalne wyjaśnienie, dlaczego metody zbliżone do TNR nie mają dla psów legalnego odpowiednika.
Praktyka
Jak sprawdzić konkretne schronisko
- Sprawdź organizację w KRS. Fundacje i stowarzyszenia publikują roczne sprawozdania z działalności i finansów. Brak sprawozdań za kilka lat to sygnał ostrzegawczy sam w sobie.
- Zajrzyj do gminnego programu opieki nad zwierzętami. Uchwała rady gminy wskazuje, z którym schroniskiem gmina ma umowę i ile na to przeznacza. Programy są jawne i publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej gminy.
- Przejrzyj roczny raport Głównego Lekarza Weterynarii. Nie wymienia placówek z nazwy, ale pokazuje skalę zjawiska i to, ile kontroli kończy się zaleceniami pokontrolnymi.
- Pojedź na miejsce. Żaden rejestr nie zastąpi wizyty. Na czym się skupić przy oglądaniu — opisuje strona o adopcji i wyborze psa.
Uwaga o naszej mapie
Mapa na tej stronie pokazuje 179 schronisk, bo pochodzą z OpenStreetMap — bazy tworzonej przez wolontariuszy. Oficjalny raport mówi o 222 placówkach. Różnica to nie błąd mapy, tylko granica danych społecznościowych: część schronisk po prostu nie jest w OSM zaznaczona. Jeśli w twojej okolicy brakuje placówki, którą znasz, można ją dodać do OpenStreetMap — skorzysta na tym każdy, kto używa dowolnej mapy opartej na tych danych.
Skąd to wiadomo
Źródła
Liczby pochodzą z raportu Głównego Lekarza Weterynarii z kontroli schronisk dla zwierząt za 2024 rok — to dokument urzędowy, zestawiony z raportów powiatowych lekarzy weterynarii, a nie szacunek. Część systemowa pochodzi z rozdziału 60 książki Pies w Polsce. Strona ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.
- Raport GLW z kontroli schronisk za 2024 (PDF) Źródło wszystkich liczb na tej stronie: liczba schronisk, adopcje, śmiertelność, kontrole, szczepienia i kastracje.
- Główny Inspektorat Weterynarii — schroniska Strona z raportami rocznymi za kolejne lata. Tu szukać nowszego wydania, gdy się ukaże.
- Ustawa o ochronie zwierząt (ISAP) Art. 6, art. 11a, art. 33 ust. 3 i art. 35 — obowiązek gminy, zakaz zabijania i odpowiedzialność karna.
- Wymagania weterynaryjne dla schronisk (ISAP) Rozporządzenie MRiRW z 20 stycznia 2022 r., Dz.U. 2022 poz. 175 — m.in. obowiązkowe szczepienia w schroniskach.
Powiązane tematy
Co czytać dalej
Adopcja i wybór psa
Pięć etapów, na co patrzeć w schronisku i trzy czerwone flagi.
Mapa lecznic i schronisk
Prawie dwa tysiące punktów z OpenStreetMap, z filtrem całodobowych.
Zaginął pies
Pierwsza godzina i to, jak schroniska trafiają w tę historię.
KROPiK
Rejestr, dzięki któremu pies ze schroniska wraca do właściciela.